| 18.03 - Woody Alien, Zoltar |
|
Woody Alien to duet; bas, perkusja i wokal. Założony przez Marcina Piekoszewskiego w 1999 roku w Stargardzie Szczecińskim. Zadebiutował albumem „Piss And Shit And A Diamond Of Perception”, wydanym przez Every Color (2005). Następnie w 2008 powstała płyta „Pee And Poo In My Favorite Loo”(Gusstaff Rec.), nagrana już z nowym perkusistą Danielem Szwedem. Po paru dłuższych trasach koncertowych Woody Alien postanowił nagrać kolejny album „Microgod”, który będzie wydany również nakładem Gusstaff Records oraz Woody Alien. Nowy album Woody Alien „Microgod” przynosi bardziej przebojowy i piosenkowy materiał, jeśli w ogóle w przypadku tego zespołu można tak powiedzieć. Płyta został nagrana w Perlazza Studio w Opalenicy pod Poznaniem. Inżynierem był Przemysław Wejmann, który okazał się być odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu z odpowiednimi narzędziami potrzebnymi do zrealizowania „Microgod”. Współpraca była owocna, czego wynikiem jest ta oto płyta. Wejmannowi i Woodiemu udało się ujarzmić brudne i zarazem bardzo sprężyste brzmienie zespołu, a następnie przełożyć je na cyfrowy zapis. Masteringiem płyty, tak jak w przypadku poprzedniej, zajął się Herki Production, który jeszcze bardziej uwydatnił surowe, minimalistyczne, ale zarazem noise’owe, miejscami powyginane bluesowo-jazzowe brzmienie Woody Alien’a. Potężna perkusja oraz warkoczący bas są jak bracia bliźniacy…jeden drugiego nie opuszcza na krok, są jak rozpędzony słoń biegnący na oślep i 8 metrowy pyton, którego syczenie przeradza się we wrzask, nad wszystkim czuwa wokal, który z jednej strony jest komentatorem tego bliźniaczego duetu, zaś z drugiej robi sobie wycieczki na tematy dręczących autora osobistych kwestii. Jednym słowem „Microgod” to konkret, który wydaje się być kolejnym, nieuniknionym krokiem w odniesieniu do poprzedniej płyty „Pee And Poo In My Favorite Loo”. www.myspace.com/likewoodyalien ZOLTAR (Kępno) Powstał w 2007 roku w Kępnie, przez ponad półtora roku działał jako duet (bas;perk), na przełomie 2008r przeistoczył się w trio, a instrumentarium bandu poszerzyło się o elektronikę, oraz instrumenty klawiszowe. Krótko potem zespół własnymi środkami rejestruje swój pierwszy materiał demo, który pomimo braku szerszej promocji i małej ilości koncertów jest bardzo dobrze odbierany i opiniowany przez internautów, także przez znanego m.in. z formacji Pudelsi Franza Dreadhuntera, materiał ten pojawia się także kilkakrotnie we wrocławskim radiu luz. Następne lata to przede wszystkim praca nad materiałem, oraz kilka bardzo energetycznych koncertów, między innymi z poznańską formacją Plum, oraz free jazzowym, także poznańskim Tatansquaw i Jackiem Kuleszą. Muzycy tworzący zoltar, to ludzie poruszający się na codzień w różnej materii dźwiękowej co w rezultacie daje bardzo świeżą i dynamiczną porcje zdecydowanie wychodzących poza ramy gatunkowe kompozycji. Kompozycji, które dopiero na koncertach pokazują energię i siłę brzmienia zespołu, który w lutym 2010 roku rozpoczął prace nad swoim pierwszym długogrającym albumem. www.myspace.com/zoltarpoland fot. Michał Michałczak (WSA.org.pl)
|




















